site_title
panel_icon  panel_icon  panel_icon  panel_icon  panel_icon  panel_icon  panel_icon
STRONA GŁÓWNA separator INFORMACJE separator aktualności separator szukaj
aby odszukać informacje nie trzeba wpisywać całej nazwy - wystarczy jeden wyraz
możliwe jest także wyszukiwanie wg daty (format: rrrr-mm-dd) oraz wg autora informacji
wyniki wyszukiwania:
wyniki archiwalne są reprezentowane przez szare tło daty
27
09-2019
ZJAZD ABSOLWENTÓW
ANNA SKOCZEK, WIESŁAW GIBES
wydarzenia
Absolwenci Technikum Mechaniczno-Elektrycznego w Brzesku z rocznika 1979 hucznie obchodzili 40-lecie matury. Spotkanie ma zawsze charakter balu, czyli wszyscy w strojach galowych i muzyka na „żywo”. Obowiązkowo zapraszani są wychowawcy i inni nauczyciele. Klasy 5 mechaniczna, 5 elektryczna i 3 technikum po zasadniczej szkole zawodowej zgromadziły się w restauracji "Pawilon". Wspominano piękne czasy spędzone na "Zielonce". Zjazdy te odbywają się regularnie co 5 lat od zdania matury. Następny w 2024 roku.

Mniej formalny charakter miało spotkanie absolwentów klasy 3 technikum po zasadniczej szkole zawodowej z wychowawczynią w restauracji „Rzym”. Każdy opowiadał o sobie, swojej pracy, rodzinie. Przypomniano wiele zabawnych sytuacji z życia klasy, np. z lekcji języka polskiego. Jeden z uczniów napisał poprawę zadania, z którego otrzymał ndst. i podszedł do nauczyciela, prosząc: „Czy może mi pani prof. poprawić pracę”. Usłyszał: „Nie teraz”. Za kilka minut, podchodzi ponownie: „Czy może mi pani prof. poprawić” – „Nie teraz”. Po jakimś czasie uczeń idzie znowu z zeszytem. Nauczyciel zaczął sprawdzać, a następnie odnotował: błędy ortograficzne, stylistyczne i poważny błąd rzeczowy. Ocena ndst. „To nauczyło nas – komentuje absolwent na całe życie: „Czekać na właściwy moment, a ten wskazuje nauczyciel, w dorosłym życiu szef, przełożony”.

Gdyby to się zdarzyło dziś w polskiej szkole – skonstatowano - uczeń poleciałby na skargę do wychowawcy, innego nauczyciela, pedagoga, wicedyrektora, dyrektora, higienistki, mamy i księdza proboszcza. Jeśli trafiłby na osobę nieodpowiedzialną lub szukającą popularności wśród młodzieży, to zostałby utwierdzony w swoich pretensjach i postawie roszczeniowej. W istocie wyrządzono by mu większą krzywdę, w życiu dorosłym bowiem nie może liczyć na interwencję osób trzecich, musi sam podejmować decyzje i brać za nie odpowiedzialność, tego powinien gdzieś się nauczyć. Takim miejscem może być szkoła.

Przykład absolwentów, ich dorosłe życie, życiowa mądrość wskazują na to, że nasza szkoła dobrze wypełniała to zadanie. Była dla nich lekcją życia. To, że dziś są szczęśliwymi i spełnionymi ludźmi jest największą satysfakcją dla nas, ich nauczycieli.